Wiceprzewodniczący Rady zrezygnował

koalicja113 kwietnia br. w czasie sesji Rady Miejskiej radni przyjęli rezygnację Stanisława Pisarka z funkcji wiceprzewodniczącego. Decyzja – byłego już wiceprzewodniczącego zbiega się ze studniówką rządów obecnego burmistrza. To co obecne władze uznały za sukces, pan Stanisława jak widać ocenił źle.

Już na poprzedniej sesji na której większość radnych zdecydowała o emisji obligacji na kwotę przeszło 17 mln. zł wiceprzewodniczący – głosując przeciwko, zapowiedział rezygnację z funkcji.

Stanisław Piasarek tak uzasadnił swój protest przeciwko dalszemu zadłużaniu miasta:

„Bo większość z wyznaczonych celów to klasyczna konsumpcja, a nie inwestycje, które przyniosą miastu wymierne korzyści. A na konsumpcję nas dziś po prostu nie stać. Już nie mówiąc, że w naszym WPF (Wieloletni Plan Finansowy) kwoty są po prostu wzięte z kapelusza, a nie z rzeczywistych wyliczeń.”

Szkoda jednak, że osoba decydująca się na działalność polityczną już po 4 miesiącach zmienia zdanie i rezygnuje z funkcji. O powody zapytałem osobiście jeszcze przed głosowaniem. Szkoda mi też skądinąd bardzo sympatycznego pana Staszka. W związku z tym przy podjęciu decyzji o odwołaniu wstrzymałem się od głosu, co także uczyniło jeszcze kilku radnych.

Reklamy